Używamy Cookies w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Dalesze korzystanie z tego serwisu oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Dowiedz się więcej o naszej polityce prywatności

Zamknij

17 - 28/06/2016

„Bataille i świt nowych dni” / fot. Aleksandra Osowicz, projekt: Michał Łuczak
Galeria„Bataille i świt nowych dni” / fot. Aleksandra Osowicz, projekt: Michał Łuczak

Współczesna choreografia jako narzędzie zmiany świata? Czy w czasach kryzysu demokracji, ta „najbardziej demokratyczna ze sztuk”, jak lubi się o niej mawiać, może stać się dla nas lekarstwem? Dostarczyć alternatywnych scenariuszy?

Choreografia jako przestrzeń możliwego zniesienia Rancière’owskiego paradoksu widza. Przestrzeń, w której przekroczona zostaje zwyczajowa opozycja między patrzeniem i działaniem. Przestrzeń, w której widz zamiast biernym (p)o(d)glądaczem, staje się wyemancypowanym równoprawnym kreatorem znaczeń.

Przestrzeń, w której z zasady rezygnuje się z jednego, nadrzędnego sensu na rzecz wielu równoprawnych odczytań. Przestrzeń, w której zaktywizowany, poszukujący, eksperymentujący i przede wszystkim - doświadczający - widz nie poddaje się cudzym ocenom i arbitralnym sądom by, jak przestrzega sam Rancière, nie ulec żadnej władzy, zniewoleniu i opresji.

Choreografia, jako przestrzeń (wciąż) możliwej wspólnoty indywidualnych postrzegających kreujących interpretujących działających członków. Nieustępliwość w uprawianiu (autonomicznej) sztuki choreografii jako forma oporu. Współczesna praktyka choreograficzna jako gest z natury polityczny.

Od ponad dekady taką właśnie choreografię celebrujemy w ramach programu Stary Browar Nowy Taniec wierząc, że nieprzypadkowo zaproszenie do wygłoszenia sławnego wykładu złożył Rancière’owi w 2004 roku (nomen omen roku ustanowienia naszego programu) Marten Spånberg - jeden z czołowych współczesnych choreografów…

A więc, czy współczesna choreografia może zmienić świat? Czy sztuka ma w ogóle taką moc? W czasach, gdy bardziej niż kiedykolwiek znów potrzebne nam są Utopie, podpisujemy się pod przekonaniem Jeffa Walla, że jeśli nie świat to tym, co na pewno może zmienić, jest patrzący, i jego relacja ze światem…

Kurator programu
Joanna Leśnierowska